W dzisiejszym świecie Parowiec stał się tematem coraz większego zainteresowania wielu osób. Wraz z postępem technologii i globalizacją Parowiec stał się istotny w różnych obszarach społeczeństwa, od polityki po naukę. W całej historii Parowiec był przedmiotem debat i analiz, generując sprzeczne opinie i prowokując niekończące się badania i studia. W tym artykule zbadamy różne aspekty Parowiec, analizując jego wpływ na różne sfery życia codziennego i jego znaczenie w dzisiejszym świecie. Od jego początków po wpływ na teraźniejszość, postaramy się zająć Parowiec w sposób kompleksowy, starając się zrozumieć jego znaczenie i konsekwencje, jakie ma dla dzisiejszego społeczeństwa.
Parowiec – statek lub okręt o napędzie parowym, napędzany tłokową maszyną parową (SS) lub turbiną parową (TSS).
W 1783 roku francuski arystokrata, markiz Claude de Jouffroy d'Abbans (1751–1832), zbudował łódź z napędem kołowym (bocznokołowiec), napędzaną maszyną parową. Wynalazca nazwał łódź Pyroscaphe (ognisty statek) i pomyślnie przeprowadził na rzece Saona próby pierwszego parowca.
Pierwszy parowiec to s.s. Clermont powstały w 1807 roku[1]. Początkowo parowce były dość niebezpieczne, gdyż często zdarzały się eksplozje niewystarczająco wytrzymałych kotłów. Udoskonalono je w drugiej połowie XIX wieku i wówczas rejsy parowcami stały się powszechne.
Jednym z pionierów w dziedzinie wykorzystania pary do poruszania m.in. jednostek pływających był polski konstruktor Józef Bożek, który w 1817 r. przeprowadził w Pradze na Wełtawie próby łodzi z parowym silnikiem, napędzającym koła łopatkowe.
Głównym ulepszeniem zwiększającym sprawność napędu było pojawienie się w 1854 roku maszyn parowych z podwójnym, a w 1874 roku z potrójnym rozprężaniem pary[2]. Ulepszano też konstrukcje kotłów parowych. W efekcie, w 1890 roku parowce stanowiły już 57% tonażu floty światowej (pozostałą część stanowiły żaglowce), a przed I wojną światową aż 93%[2]. Przed II wojną światową rozpowszechnienie zyskały statki motorowe, lecz parowce stanowiły nadal 73% tonażu; podobnie było w latach 50[2].
Początkowo, gdy parowce wchodziły do użytku, kotły wytwarzające parę ogrzewane były przez palenie najpopularniejszego opału, czyli węgla lub drewna. Po skonstruowaniu palników zasilanych paliwem ciekłym zaczęto budować parowce z kotłami na różne frakcje ropy naftowej (olej opałowy). Pozwoliło to na lepsze wykorzystanie przestrzeni na statkach, ponieważ ciekłe paliwo można umieścić w zbiornikach dennych, a miejsce wcześniej zajmowane przez zasobnie węgla (tendry) przeznaczyć na ładunek. Kolejną zmianę przyniosło wprowadzenie energii jądrowej. Jednostki pływające, na których źródłem ciepła jest reaktor atomowy, mają niespotykaną w innych rozwiązaniach autonomiczność (mogą nie uzupełniać paliwa przez kilka lat) – ale są bardzo drogie w budowie i eksploatacji, więc napęd ten jest stosowany na okrętach i lodołamaczach.
W drugiej połowie XX wieku liczba parowców zaczęła się zmniejszać, gdyż lepszy okazał się napęd spalinowy, tańszy w budowie i bardziej ekonomiczny oraz łatwiejszy w eksploatacji[2]. Od początku lat 80. XX wieku generalnie zaprzestano budowy nowych statków parowych, a starsze wycofywano z uwagi na zużycie[2]. W 1982 roku w roczniku Lloyda widniało tylko 1581 parowców, stanowiących 13,5% tonażu światowego, chociaż tylko 2% liczby statków[2]. Najważniejszym wyjątkiem pozostały nowo budowane turboparowe gazowce do przewozu skroplonego gazu LNG, w których ekonomiczne jest wykorzystanie odparowującego gazu do opalania kotłów (w 2002 roku stanowiły one ok. 1,9% tonażu floty światowej)[2]. Ze starszych statków, najdłużej w eksploatacji przetrwały duże turboparowe tankowce transportujące ropę naftową, ze względu na ich dużą trwałość i staranną obsługę[2]. W XXI wieku ponadto przetrwały statki zachowane ze względów historycznych, a także małe jednostki w rodzaju holowników[2].