W tym artykule zbadamy Katastrofa lotnicza w okolicach Cisnej z różnych perspektyw i zagłębimy się w jego dzisiejsze znaczenie i znaczenie. Katastrofa lotnicza w okolicach Cisnej jest od dawna przedmiotem zainteresowania i debaty i jest niezbędny do zrozumienia jego wpływu na różne aspekty życia codziennego. Na tych stronach będziemy analizować różne aspekty Katastrofa lotnicza w okolicach Cisnej i dokładnie badać jego implikacje w naszym obecnym społeczeństwie. Od jego powstania po ewolucję w czasie – zagłębimy się w szczegółową analizę, która pozwoli nam lepiej zrozumieć rolę, jaką odgrywa Katastrofa lotnicza w okolicach Cisnej w naszym codziennym życiu.
![]() Obelisk w miejscu katastrofy śmigłowca | |
Państwo | |
---|---|
Miejsce | |
Data | |
Godzina |
10:30 |
Rodzaj |
zderzenie śmigłowca z ziemią |
Ofiary śmiertelne |
10 |
Ranni |
0 |
Statek powietrzny | |
Typ |
Mi-8T |
Użytkownik | |
Położenie na mapie gminy Cisna ![]() | |
Położenie na mapie Polski w latach 1991–1992 ![]() | |
Położenie na mapie województwa podkarpackiego ![]() | |
Położenie na mapie powiatu leskiego ![]() | |
![]() |
Katastrofa lotnicza w okolicach Cisnej – wypadek lotniczy, który miał miejsce w okolicach Cisnej w ówczesnym województwie krośnieńskim 10 stycznia 1991 roku.
Śmigłowiec Mi-8T ze 103 Pułku Lotniczego Nadwiślańskich Jednostek Wojskowych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych transportował do Cisnej ekipę telewizyjnego programu „Magazyn Kryminalny 997” (audycja miała dotyczyć sprawy znalezienia w Dołżycy zwłok kobiety, zajmującej się handlem walutą w Rzeszowie). W czasie wypadku był mocny wiatr. Maszyna spadła na ziemię między Cisną a Majdanem, po czym wybuchł pożar. Podczas wypadku ekipa telewizyjna znajdowała się na ziemi. W katastrofie zginęły osoby zatrudnione w policji (funkcjonariusze i jeden cywilny pracownik). Według relacji szefa „Magazynu Kryminalnego 997”, Michała Fajbusiewicza, lot zakończony katastrofą w zamierzeniu miał odbyć się wokół Cisnej i posłużyć ekipie telewizyjnej celem ujęcia kamerą śmigłowca w powietrzu, po czym cała ekipa telewizyjna miała odlecieć maszyną do Rzeszowa. Po wzbiciu się w powietrze śmigłowiec spadł na zalesiony stok góry. W czasie katastrofy w okolicy zalegał śnieg[1].
Wypadek został zarejestrowany przez ekipę programu. Taśmy filmowe ze zrealizowanym uprzednio materiałem do programu uległy zniszczeniu w momencie katastrofy. Wydobywanie ciał z wraku zakończono 11 stycznia, brali w tym udział ratownicy GOPR i żołnierze Wojska Polskiego[2].
Na miejscu katastrofy w 1992 ustawiono pamiątkowy obelisk[3].
Śmigłowiec leciał na wysokości ok. 40 m nad dnem rzeki Solinka. Pilot zbyt późno i zbyt energiczne wprowadził śmigłowiec na wznoszenie co spowodowało jego przepadnięcie. Śmigłowiec uderzył belką ogonową o wierzchołki drzew, stracił sterowność i zderzył się z ziemią[4].
W katastrofie zginęło 10 osób[5]: