Czarny rynek to temat, który od lat przyciąga uwagę wielu osób. Jego znaczenie i aktualność znajduje odzwierciedlenie w liczbie opinii i badań, które przeprowadzono w tej sprawie. Od swoich początków do chwili obecnej Czarny rynek był przedmiotem debat i analiz, otwierając drzwi do niekończących się refleksji i odkryć. W tym artykule zbadamy różne aspekty i perspektywy Czarny rynek, badając jego wpływ w różnych kontekstach i jego ewolucję w czasie. Od swoich początków do chwili obecnej Czarny rynek był przedmiotem debat i analiz, otwierając drzwi do niekończących się refleksji i odkryć. W tym artykule zbadamy różne aspekty i perspektywy Czarny rynek, badając jego wpływ w różnych kontekstach i jego ewolucję w czasie.
Czarny rynek – potoczne określenie oznaczające zarówno obrót nielegalnymi towarami i usługami (w takim znaczeniu nie należy mylić go z szarą strefą, która obejmuje nielegalny obrót legalnymi towarami i usługami[1]), jak każdy obrót dokonywany niezgodnie z obowiązującym w danym kraju prawem[2]. Czarny rynek polega m.in. na odpłatnym:
Do uczestnictwa podmiotów gospodarczych w czarnym rynku może prowadzić:
Czarny rynek jest polem działania dla m.in. świata przestępczego, który ze względu na nielegalność prowadzonych transakcji nie może ujawnić źródeł dochodów. Czarny rynek bardzo silnie rośnie w sytuacji wojny, kiedy zniszczenia wojenne i poważne ograniczenie roli państwa nie pozwala na walkę z wszelkiego rodzaju przestępczością.
Od 2014 r. szacunki dotyczące wielkości czarnego rynku są uwzględniane przy liczeniu produktu krajowego brutto[3].
Charakterystyczną cechą czarnego rynku jest wycena sprzedawanych towarów. Jeżeli sprzedawane dobro pochodzi z kradzieży, wówczas jest ono sprzedawane poniżej ceny rynkowej, ponieważ koszty związane z opodatkowaniem i gwarancjami nie obejmują czarnego rynku. Z drugiej strony, w sytuacji gdy proces produkcji danego towaru wymaga odpowiedniej wiedzy i nakładów pracy, jego transport wiąże się z niebezpieczeństwem, zaś państwo surowo karze handel danym dobrem, wówczas jego cena jest znacznie wyższa w porównaniu z jego ceną rynkową.
Działania państw mogą zarówno tworzyć, jak i niszczyć całe branże należące do czarnego rynku. Przykładem takiej sytuacji jest amerykańska prohibicja, która przeniosła handel alkoholem do podziemia. Z drugiej strony podobną sytuację można zaobserwować w przypadku handlu miękkimi narkotykami, co jest podstawowym argumentem przytaczanym przez zwolenników depenalizacji i legalizacji marihuany.