Historia języka polskiego

Wygląd przypnij ukryj Strona tytułowa dzieła o polskiej ortografii pt. „OrtographiaStanisława Zaborowskiego, wydanie z 1518 roku Testament Piotra Wydżgi – polski tekst z lat 1470–1480. Abecadło polskie z XVI wieku, zbiory Cambridge Trinity College Najstarszy druk w języku polskim wydany w 1475 roku we Wrocławiu przez Kaspra Elyana

Historia języka polskiego – język polski powstał z zachodniego wariantu języka prasłowiańskiego i wywodzi się z języka praindoeuropejskiego.

Periodyzacja

Zależnie od przyjętych kryteriów badacze wyróżniają w sumie pięć okresów rozwoju języka polskiego:

Zenon Klemensiewicz dzieli historię języka polskiego na okres przedpiśmienny (do połowy XII w.) i okres piśmienny, w którym wyróżnia dobę staropolską (od poł. XII w. do przełomu XV i XVI w.), dobę średniopolską (od pocz. XVI w. do ósmego dziesięciolecia XVIII w.) i dobę nowopolską (od ósmego dziesięciolecia XVIII w. do 1939).

Podobną periodyzację stosuje Bogdan Walczak, wyróżniając epoki przedpiśmienną i piśmienną, a w niej dobę staropolską (poł. XII w. do przełomu XV/XVI w.), średniopolską (przełom XV/XVI w. do poł. XVIII w.), nowopolską (poł. XVIII w. do 1939) i polszczyznę współczesną (po 1939).

Krystyna Długosz-Kurczabowa i Stanisław Dubisz proponują podział ze względu na dwa kryteria: filologiczne (występowanie pisanych zabytków polszczyzny) i historycznojęzykowe (wewnętrzny rozwój języka i cezury pozajęzykowe – społeczne, polityczne, kulturalne, ekonomiczne). Ze względu na kryterium filologiczne dzielą historię polszczyzny na epokę przedpiśmienną (do Bulli gnieźnieńskiej z 1136) i piśmienną (po 1136). Ze względu na kryterium historycznojęzykowe wyróżniają okresy: staropolski (od X w. do przełomu XV/XVI w.), średniopolski (od XVI w. do 1772), nowopolski (od 1772 do 1939) i polszczyznę współczesną (po 1945).

Propozycje periodyzacji rozwoju polszczyzny prezentowane przez poszczególnych badaczy są więc bardzo zbliżone. Główna różnica dotyczy tego, czy początek epoki staropolskiej wyznaczać już w X wieku, czy dopiero w połowie wieku XII.

Należy też odróżniać okres staropolski historii języka polskiego, kończący się na przełomie XV i XVI w., od literatury staropolskiej, obejmującej literaturę średniowieczną, renesansową i barokową, czyli także okres średniopolski polszczyzny.

Rys historyczny

„Nie mogę się temu wydziwić, gdyż wszelki inny naród język swój przyrodzony miłuje, szyrzy, krasi i poleruje, czemu sam polski naród swym gardzi i brząka, który mógłby iście, jako słyszę, obfitością i krasomową z każdym innym porównać. Ile ja rozumieć mogę z ludzi, nie inna przyczyna tego, jeno przyrodzenie polskie, które ku obcym, a postronnym obyczajom, sprawom, ludziom i językom skłonniejsze jest niźli ku swym własnym” – Hieronim Wietor (1480–1546)

Vocabularis breviloquus Johannesa Reuchlina z roku 1532 z zapisanymi po polsku adnotacjami Bartłomieja z Bydgoszczy ze zbiorów Biblioteki UAM „Náuká krótka ku czytániu pisma polskiego”, drukowana gotykiem w Królewcu około roku 1570 Jeden z pierwszych słowników łacińsko-polskich Jana Mączyńskiego wydany w 1564 w Królewcu Skan pożółkłej pierwszej strony numeru pierwszego czasopisma, na górze napis Merkuriusz Polski, niżej napis staropolskim językiem Dzieje wszystkiego świata w sobie zamykający dla informacji pospolitej. Niżej duża stylizowana litera T oraz dalszy tekst. Na dole mała pieczątka Biblioteki Publicznej miasta stołecznego Warszawy.Pierwsze zachowane polskie czasopismo „Merkuriusz Polski Ordynaryjny” nr. 1 z 1661 roku

Okres staropolski

Pierwsze polskie wyrazy zanotowane w średniowiecznych łacińskich dokumentach były imionami oraz nazwami geograficznymi. Język staropolski był wówczas nieskodyfikowanym językiem mówionym wywodzącym się z języka prasłowiańskiego. Nie miał unormowanej gramatyki, ortografii i nie pełnił roli języka literackiego. W średniowiecznej Europie międzynarodowym językiem literackim, urzędniczo-dyplomatycznym oraz naukowym była łacina. W języku tym zapisywano wszystkie dokumenty i kroniki. Wzorem kultury starożytnego Rzymu łacina była sermo urbanus – językiem warstwy wykształconej i oświeconej, natomiast języki narodowe uznawane były za lingua vulgaris, czyli potoczne języki plebsu i pospólstwa – niewykształconych mas. Z tej przyczyny, w literaturze piśmiennej język staropolski pojawiał się najczęściej podczas wymieniania imion oraz nazw w zniekształconej, zlatynizowanej formie. Na przełomie X–XI wieku pierwszymi słowami polskimi, jakie pojawiły się w łacińskich źródłach, była nazwa Polski oraz imiona jej władców – Mieszka I i Bolesława Chrobrego.

Najstarszym zabytkiem piśmiennictwa notującym Polskę oraz jej władcę Bolesława Chrobrego jest Żywot pierwszy św. Wojciecha spisany w latach 997–1003 przez Jana Canapariusa, opata rzymskiego klasztoru św. Bonifacego i Aleksego. We fragmencie notuje Sobiesława (Sobiebora) Sławnikowica, który zbrojnie wyruszył cum Bolizlauo Palaniorum duce („z Bolesławem księciem polskim”).

W średniowieczu teksty sporządzano ręcznie, a twórcami manuskryptów było przeważnie duchowieństwo. Początkowo było to głównie pisarstwo historyczne oraz religijne: annały, kroniki, utwory z gatunku gesta opisujące historie poszczególnych europejskich państw, narodów i władców, żywoty świętych, moralitety, literatura odpustowa oraz przede wszystkim Biblia – najważniejszy tekst wiary chrześcijańskiej. Z czasem mnisi pracujący w skryptoriach zajęli się także tematyką świecką, adaptując wzory wcześniejszej literatury antycznej: starogreckiej oraz starożytnego Rzymu. Prowadzone przez mnichów kancelarie władców również rozpoczęły działalność piśmienniczą. Język polski coraz częściej pojawiał się w tekstach dokumentów dyplomatycznych, dotyczących własności oraz lokacji miast. Najbardziej znanym zabytkiem piśmiennictwa tego rodzaju jest spisana po łacinie w 1136 roku tzw. Bulla gnieźnieńska papieża Innocentego II, uznawana za pierwszy zabytek mowy polskiej . Pośród listy ponad 400 nazw miejscowych w języku polskim, tj. prowincji, grodów, wsi, przedstawione zostały w niej również nazwy osobowe, czyli rycerzy, chłopów, gości i rzemieślników – mieszkańców lub przynależnych. Wymienione są także nazwa Polski jako Poloniorum regio („kraj Polaków”) oraz fraza Mesco dux Poloniae baptisatur, odnotowująca pod rokiem 966 chrzest Mieszka I.

W literaturze zapisanej po łacinie zanotowano również pierwsze polskie zdania, tzw. „głosy polskie”. Najstarsze zdanie w języku polskim Day, ut ia pobrusa, a ti poziwai zapisano w 1270 roku we Wrocławiu na karcie 24. Księgi henrykowskiej. W latach 1455–80 w Rocznikach, czyli kronikach sławnego Królestwa Polskiego spisanych przez Jana Długosza przytoczone zostały tzw. zdania legnickie: Byegaycze, byegaycze! (...) Gorze szą nam stalo!. Miały one pochodzić z zaginionej Kroniki Wincentego z Kielczy, napisanej tuż po 1260. Byłyby więc kilka lat starsze niż zdanie henrykowskie, jednak ich oryginalny przekaz się nie zachował.

Najstarsze zdanie zapisane w 1270 roku w języku polskim w Księdze henrykowskiej

W 1285 na zjeździe w Łęczycy postanowiono o używaniu języka polskiego obok łaciny w szkołach katedralnych i klasztornych. Liczne zdania w języku polskim zachowały się w rękopiśmiennych księgach sądowych, notujących treść procesów, zeznań oraz rot sądowych, zapisanych w XIV i XV wieku. Najwcześniejsze z nich notowane są od 1386 roku w wielkopolskich księgach sądowych – tzw. roty poznańskie .

Od XV wieku mnisi przepisujący łacińskie teksty w skryptoriach dla ułatwienia sobie pracy zbierali lokalne słownictwo polskie dopisując je w przepisywanych ręcznie manuskryptach. Pod koniec średniowiecza powstało kilka tego typu słowników, jak Słownik łacińsko-polski (1437) czy Słownik łacińsko-polski Piotra z Uścia z 1450 roku. Najstarszy słownik łacińsko-polski, znany jako „Wokabularz trydencki”, powstał ok. roku 1424 (wł. Il piú antico dizionario latino-polacco) i sporządzony został przez Aleksandra, syna księcia mazowieckiego Ziemowita IV. Zawiera ok. 500 wyrazów łacińskich, przy których odnotowano polskie odpowiedniki. Pierwszy najbardziej obszerny słownik łacińsko-polski w układzie alfabetycznym, który wydany został drukiem, zawierał ok. 20 tys. haseł łacińskich oraz ich polskich odpowiedników, opublikował go w 1564 w Królewcu Jan Mączyński.

Najstarszy druk w języku polskim ukazał się w 1475 roku we Wrocławiu – 35 lat po wynalezieniu druku przez Jana Gutenberga. Były to trzy modlitwy katolickie „Ojcze nasz”, „Zdrowaś Mario” oraz „Wierzę w Boga” opublikowane w tzw. Statutach Elyana (łac. Statuta synodalia episcoporum Wratislaviensium) w pierwszej oficynie wrocławskiej Kaspra ElyanaDrukarni Świętokrzyskiej. Za pierwszą drukowaną książkę wydaną całkowicie w języku polskim do niedawna uznawany był „Raj duszny” – modlitewnik Biernata z Lublina z 1513 roku. Jednak odnaleziono starszą książkę wydrukowaną w Krakowie w drukarni Jana Hallera w 1508 roku zatytułowaną Historyja umęczenia Pana naszego Jezusa Chrystusa.

Pierwsze elementarze do nauki języka polskiego pojawiają się już w pierwszej połowie XVI wieku. Pierwszym zachowanym elementarzem polskim są "Polskie książeczki wielmi potrzebne ku uczeniu się polskiego..." wydrukowane przez Hieronima Wietora w Krakowie w roku 1539.

Onufry Kopczyński, Uklad Grammatyki dla szkół narodowych (1785).

Procesy fonetyczne

bogyni > bogini losь > łos´ > łoś gostь > gost´ > gość sъpi > spi > śpi dojiti > doić jixъ > ich kolo > koło (początkowo z przedniojęzykowo-zębowym ł, dziś /kowo/)

Akcent, pierwotnie ruchomy, ustalił się najpierw na pierwszej, a później na przedostatniej sylabie.

Przemiany w zakresie gramatyki

Deklinacja

Rzeczowniki

Odmiana rzeczowników uległa uproszczeniu. Jest obecnie oparta na rodzaju (smok, o smoku – foka, o foce) i w pewnym stopniu na twardości tematu (liść, liście – list, listy). W rodzaju męskim pojawiła się jednak kategoria żywotności i osobowości (but, widzę but, widzę buty – kot, widzę kota, widzę koty – pilot, widzę pilota, widzę pilotów).

Ślady tematów spółgłoskowych zachowały się prawie wyłącznie w tematach nijakich na -en-, -ent- (cielę – cielęcia, imię – imienia). W innych tematach forma długa lub krótka rozszerzyła się na wszystkie przypadki. Ogólnie dominowały końcówki z tematów na -o-, -jo- i -a-, -ja-, inne zanikały, chociaż niekiedy się upowszechniały. Upowszechniały się zwłaszcza te, które nie powodowały alteracji tematu. Zanikły ślady braku miękkości w pewnych formach wyrazów zmiękczanych przez samogłoski przednie (głównie spółgłoskowe i na -i-, np. krъvaxъ > *krwach > krwiach). Niekiedy tylko miękkość pozostała po dawnych końcówkach (D. kamane > kamienia).

Liczba pojedyncza Mianownik

Zanik form krótkich tematów można interpretować jako pojawienie się w mianowniku formy biernika.

kamy > *kamy > kamień (por. kamenь) kry > *kry > krew (por. krъvь)

W rodzaju nijakim końcówka -ьje dawała czasem -é pochylone (weselé). Nazwy urzędów typu podkomorzé pod wpływem nazw typu łowczy przeszły w XVI w. do deklinacji przymiotnikowej: podkomorzy.

Dopełniacz

Końcówka -y rozszerzyła się na cały rodzaj żeński.

Końcówka -a rozszerzyła się na cały rodzaj nijaki i większość rodzaju męskiego. Dawne nijakie na -ьje miały w XVI w. -å, czyli -a niekreskowane: oká, ale wesela

Końcówka -u po okresie rozchwiania (w pewnym sensie niezakończonym do dzisiaj) pozostała w pewnych rzeczownikach męskich nieżywotnych, bez większego związku z formą pierwotną.

Końcówka -ej z deklinacji zaimkowej pojawiła się przejściowo do XVI w. w dopełniaczu, celowniku i miejscowniku w rodzaju żeńskim w dawnych tematach na -ja-: paniej, rolej, duszej

Celownik

Końcówka -´e pozostała w żeńskich tematach na -a-.

Końcówka -y pozostała w żeńskich miękkotematowych. Sporadycznie w staropolskim pozostało -y w nijakich tematach spółgłoskowych: dziecięci, książęci.

Końcówka -owi rozszerzyła się na prawie cały rodzaj męski. Sporadycznie pojawiała się w rodzaju nijakim.

Końcówka -ewi w staropolskim czasem zastępowała -owi w miękkotematowych, w XV i XVI w. nawet w twardotematowych.

Końcówka -u rozszerzyła się na cały rodzaj nijaki. W rodzaju męskim przetrwała w pewnych formach na -o-, -jo-. Do XVI w. była nieco częstsza, zwłaszcza po przyimku ku (człowieku, głosu, ku południu).

Biernik

W rodzaju nijakim biernik pozostał równy mianownikowi.

W rodzaju męskim biernik pozostał równy mianownikowi dla rzeczowników nieżywotnych, a dla żywotnych stał się równy dopełniaczowi. Przyczyną był prawdopodobnie szyk swobodny, który groził dwuznacznością zwrotów typu syn kocha ojciec i ojciec kocha syn. Nadanie im postaci syn kocha ojca i ojca kocha syn chroniło przed tym. Dawny biernik równy mianownikowi pozostał szczątkowo do XIV / XV w. (a nawet, zwłaszcza na Mazowszu, XVI w.), a do dziś w utartych zwrotach jak iść za mąż, siąść na koń, na miły Bóg, być za pan brat.

Końcówka -0 pozostała w żeńskich wyrazach, w których występuje też w mianowniku.

Końcówka -ę pozostała w typowych żeńskich.

Końcówka -ą występowała w języku staropolskim zamiast -ę w rzeczownikach, których mianownik kończył się na -å: widzę duszę, boginię, ale wolą, pieczą. Dziś reliktem tej zasady jest biernik panią.

Narzędnik

Końcówka -ą pozostała w całym rodzaju żeńskim.

Końcówka -em rozszerzyła się na cały rodzaj męski i nijaki. Do jej stabilizacji przyczynił się rozwój -ъmь, -ьmь.

Końcówka -im < -ьjemь pojawiała się w nijakich zakończonych na dawne -ьje: wiesielim, miłosierdzim, wyobrażenim

Miejscownik

Końcówka -´e panuje w twardotematowych. Do XV/XVI w. również w męskich i nijakich na -k, -g, -ch: Bodze, gresze, mlece. Z tematów na -n-: We dnie i w nocy, ale normalnie w dniu

Końcówka -y rozszerzyła się na wszystkie żeńskie miękkotematowe. Przetrwała też szczątkowo w tematach na -jo- do XIV/XV w., zwłaszcza -i < -ьji w nijakich na -ьje.

Końcówka -u opanowała męskie i nijakie miękkotematowe i na -k, -g, -ch. Przetrwała również w formach (o) synu, domu, oraz pojawiła się w formie (o) panu (Pod wpływem zwrotu w panu Bogu).

Wołacz

Końcówka -´e (z -e, nie -ě2, dlatego mamy miękczenie związane z pierwszą palatalizacją) panuje w męskich twardotematowych. Do XVI w. również w rzeczownikach na -k, -g, -ch. Zachowała się do dziś w formach typu Boże, człowiecze, Kozacze (też człowieku, Kozaku), a także księże i po -ec: ojcze, starcze (Związane z trzecią palatalizacją).

Końcówka -u opanowała męskie miękkotematowe i na -k, -g, -ch oraz żeńskie miękkotematowe „rodzinne” (ciociu, Helu). Przetrwała również w formach synu, domu!.

Końcówka -o przetrwała w dawnych żeńskich na -a- i rozszerzyła się na większość dawnych żeńskich na -ja-.

Końcówka -y przetrwała w żeńskich zakończonych w mianowniku na spółgłoskę (myszy, kości!) i rozszerzyła się na rzeczowniki typu pani.

W rodzaju nijakim wołacz pozostał równy mianownikowi.

Liczba mnoga Mianownik

Końcówka -i do XV w. dominowała w męskich. Od XVI w. zanikła w nieżywotnych, a od XVIII w. – w nieosobowych. Formy Włoszy, mniszy zostały zastąpione przez Włosi, mnisi z fonetyczną miękkością w XVII w.

Końcówka -y z biernika stopniowo zastępowała -i w męskich. Od XVI w. występowała nawet w osobowych, szczególnie modna była w oświeceniu (syny, wnuki, greki). W rodzaju żeńskim pozostała w tematach na -a- i w części form z M. l.p. na -0.

Końcówka -e pochodząca z tematów na -i- (gost-ьje, lud-ьje), -n- (dьn-e, kamen-e, mestjan-e) i form typu przyjaciele, cesarze zdominowała męskie miękkie. W rodzaju żeńskim pozostała w dawnych tematach na -ja- i rozszerzyła się na część form z M. l.p. na -0.

Końcówka -owie w XIV – XV w. występowała we wszystkich męskich. Od XVI w. wycofywała się, zwłaszcza z nieżywotnych i nieosobowych, ale jeszcze u Norwida w rymie jest obłokowie.

Końcówka -ewie w staropolskim czasem zastępowała -owie w miękkotematowych.

Końcówka -a pozostała w nijakich. Pod wpływem łaciny pojawiała się od XV w. w męskich zapożyczonych z łaciny i z niemieckiego: akta, fundamenta, grunta, a przejściowo również rodzime okręta, pociska. Dziś końcówka -a w r.m. zasadniczo nie funkcjonuje, ale: akta (sądowe) || akty (w dramacie).

Nazwy urzędów typu podkomorzé do XV w. również miały l.m. na -a. W XVI w. panowały formy chorążowie podczasze podchorąże ma pod sobą, a dziś M. chorążowie, D. podchorążych.

Końcówka -´a (-´å) < -ьja dotyczy dzisiaj form brat – bracia, ksiądz – księża. Pierwotnie formy te były odczuwane jako rzeczowniki zbiorowe (bracia stała = braty stały, księża poszła = księdzowie poszli) i odmieniały się jak rzeczowniki żeńskie (jak w innych tego typu B. -ą, DCMsc. również -ej). Już przez Skargę były odmieniane jak liczba mnoga (braciom, braćmi, braciach, księżom, księżmi, księżach). W gwarach spotyka się formy typu swaciå, muzykanciå, adwokaciå.

Dopełniacz

Końcówka -0 opanowała nijakie i żeńskie twardotematowe. W miękkotematowych rywalizuje z -y. Do XVII w., a nawet dziś, występują też jej ślady w dawnych tematach męskich na -o-, -jo-: D. woz, god, tysiąc, dziej, włos, do dziś przyjaciół, dotychczas.

Końcówka -ów opanowała męskie twardotematowe, a w miękkotematowych rywalizuje z -y. W staropolskim, z nieco inną wymową, miała szerszy zasięg: pisarzow, koniow, dniow, miesiącow, gwarowe krolew.

Końcówka -y rywalizują z -ów/-0 w miękkotematowych.

Celownik

Końcówka -om od dawna dominowała w męskich i nijakich. Od okresu średniopolskiego również w żeńskich.

Końcówka -am dominowała w staropolskim w żeńskich. W XV – XVII w. pojawiała się również w męskich i nijakich.

Końcówka -em do XVI w. czasem zastępowała -om w męskich. W nijakich brak jej śladów.

Końcówka -um, -óm w staropolskim czasem zastępowała -om w nijakich.

Biernik

W bierniku rodzaju męskiego pierwotnie końcówki -e/-y dzieliły się w sposób przeniesiony do mianownika w nieosobowych. Jednak w osobowych w XVI w. pojawił się, a w XVII – upowszechnił biernik równy dopełniaczowi. Dawny biernik był i jest używany do celów stylizacyjnych: króle, pany, chłopy.

W rodzajach żeńskim i nijakim biernik liczby mnogiej pozostał równy mianownikowi.

Narzędnik

Końcówka -ami od dawna dominowała w żeńskich. Od XV w. upowszechniała się w nijakich, a w XVI – XVII w. mimo oporu gramatyków w męskich.

Końcówka -mi występowała w staropolskim w męskich i nijakich, zwłaszcza miękkotematowych, a także w niektórych żeńskich z mianownikiem na -0. Dziś występuje w zasadzie tylko w męskich i żeńskich z mianownikiem na -0, z tematem zakończonym na fonetycznie miękką.

Końcówka -y występowała w staropolskim w męskich i nijakich, zwłaszcza twardotematowych. Do dziś przetrwała w zwrotach typu tymi czasy.

Końcówka -oma pochodząca z liczby podwójnej pojawiała się w męskich w XVI – XVII w.

Miejscownik

Końcówka -ach od dawna dominowała w żeńskich. Była też spotykana w męskich i nijakich, ale opanowała te rodzaje dopiero w XVI w.

Końcówka -´ech dominowała w staropolskim w męskich i nijakich: wilcech, syniech, skrzydlech, leciech. Ślady pozostały w nazwach krajów: Na Węgrzech.

Końcówka -och pojawiała się we wszystkich rodzajach w XIV – XVI w., zwłaszcza przy miękkotematowych i na k, g, ch, prawdopodobnie pod wpływem końcówek typu -owie, -ów, -om.

Wołacz

Wołacz liczby mnogiej pozostał równy mianownikowi.

Deklinacja mieszana

Do deklinacji mieszanej należą formy typu poeta, mężczyzna, Jagiełło, Fredro, sędzia.

W staropolszczyźnie formy typu starosta, poeta odmieniały się we wszystkich przypadkach jak żeńskie. W XVI w. zadziałał czynnik znaczeniowy zmienił formy w liczbie mnogiej. Również C. l.m. typu mężczyznam.

Natomiast rzeczowniki typu Fredro do XVII w. przyjmowały w l.p. formy Fredra, Fredrowi, Fredrę itp.

Rzeczowniki typu sędzia < sądьja uzyskały już w XV w. przymiotnikowe formy DCB. l.p. Później obok narzędnika sędzią pojawiły się formy sędzim, sędziem. Zdarzał się też miejscownik sędziej.

Przymiotniki

Odmiana rzeczownikowa niemal zanikła (ale pełen).

Odmiana przymiotnikowa z zaimkiem jь dała początek odmianie przymiotnikowo-zaimkowej, różnej od rzeczownikowej: jego, tego białego słonia.

Zaimki rodzajowe

Twardotematowe upodobniły się do miękkotematowych.

těxъ > *ciech > tych jak ich togo > *togo > tego jak jego

Pierwotną końcówką biernika l.p. r.ż. było -ę. Wyjątkiem była forma ją. Pod wpływem przymiotników szerzyło się -ą, a współcześnie pozostało tylko tę. (Dopiero w 1996(?) forma biernika tą została uznana za dopuszczalną w języku mówionym.)

Zaimki bezrodzajowe

Uległy niewielkim zmianom:

azъ > jazъ > jaz > ja mene > *mienie > mnie kogo > kogo (bez większych zmian fonetycznych) čьso > czso > cso > co

Dawny dopełniacz čьso wyparty do biernika rozszerzył się na mianownik. Dawny biernik utrzymał się z przyimkami: w niwecz < vъ nivъčь, przecz < prěčь, zacz < začь.

Liczebniki

Liczebniki porządkowe, mnożne i wielorakie odmieniały i odmieniają się jak przymiotniki, nie będą one więc omawiane.

Jeden

Liczebnik jedinъ zachował odmianę zaimkowo-przymiotnikową.

Dwa – cztery Pięć – dziesięć Sto

Liczebniki uzyskały własną, dosyć niejednolitą odmianę, częściowo opartą na liczbie podwójnej.

Jedenaście – dziewiętnaście Dwadzieścia – dziewięćdziesiąt, dwieście – dziewięćset

Zastawienia stały się zrostami, a potem złożeniami.

Liczebniki zbiorowe

Formy liczebników zbiorowych uległy kontaminacji (skrzyżowaniu).

D. r.m. dъvoj-a lub dъvoj-ego > dwoj(e)ga Liczba podwójna

Zanikła, niekiedy końcówki zachowały się, np. oczy, uszy, rękoma (obok rękami). Również w gwarach i w przysłowiach: „mądrej głowie dość dwie słowie”, „lepszy wróbel w ręku niż gołąb na sęku”.

Koniugacja

Zachowało się rozróżnienie czasu tematów teraźniejszego i przeszłego.

Bezokolicznik

W bezokoliczniku zanikło i (najwcześniej w końcówkach *-cy < -ci):

by-ti > *byci > być nes-ti > *nieści > nieść dvigną-ti > *dźwignęci > dźwignąć Czas teraźniejszy

Uległ niewielkim zmianom, np.:

nes-ą > niosę rek-ą > rzekę rec-i > *rzec(y) > rzecz, ale tłucz nes-e-mъ > *niesiem > niesiemy

Wiele czasowników zmieniło formy czasu teraźniejszego:

żywię – żywiesz > żyję – żyjesz grzebę – grzebiesz > grzebię – grzebiesz kolę – kolesz > kłuję – kłujesz porzę – porzesz > pruję – prujesz rostę – rościesz > rosnę – rośniesz kradę – kradziesz > kradnę – kradniesz łupam – łupasz > łupię – łupiesz kłamam – kłamasz > kłamię – kłamiesz

Przed prasłowiańską końcówką -ętъ w 3.os.lm. w czasownikach atematycznych i tematach na -i- spółgłoska ulega prasłowiańskiej jotyzacji zamiast się zmiękczyć, najprawdopodobniej pod wpływem 1.os.lp. :

dus-ętъ > duszą (zamiast oczekiwanego dusią) dad-ętъ > dadzą (zamiast oczekiwanego dadzią) xъt-ętъ > chcą (zamiast oczekiwanego chcią) Koniugacja -am, -asz

Na wzór czasowników atematycznych powstała koniugacja -am, -asz (śladowo -em, -esz):

gra-je-šь > *gra-je-sz > *gr-aː-sz > grasz gra-je-tъ > *gra-je-0 > *gr-aː-0 > gra gra-je-mъ > *gra-je-my > *gr-aː-my > gramy gra-je-te > *gra-je-cie > *gr-aː-cie > gracie

Przez analogię do dam – dasz:

gra-ją > gra-j-ę (do XIV / XV w.) > gram

Ale regularnie (porównaj dadzą):

gra-ją-tъ > grają Czasy przeszłe

Aoryst – czas przeszły dokonany, oznaczał czynność jednokrotną i dokonaną w przeszłości. Pierwotnie tworzył się zarówno od czasowników dokonanych, jak i niedokonanych. Z trzech aorystów: asygmatycznego, sygmatycznego I, sygmatycznego II w języku polskim ujawnił się tylko sygmatyczny I. Tworzony od czasowników zakończonych w temacie bezokolicznika na samogłoskę.

Imperfekt – oznaczał czynność trwającą lub powtarzającą się w przeszłości. Był tworzony od czasowników niedokonanych.

Aoryst i imperfekt zlały się, a następnie zanikły. Końcówka aorystu zachowała pewną żywotność w gwarach: byłech, byłek (=byłem)

Czas przeszły złożony stał się prosty: bylъ jes-mь > byłem.

Czas zaprzeszły współcześnie zanika.

Czas przyszły

Formy formalnie teraźniejsze czasowników dokonanych zachowały znaczenie przyszłe.

Czas przyszły od czasowników niedokonanych wciąż tworzy się przez łączenie form typy będę i bezokolicznika lub imiesłowu przeszłego: będę chwalić lub będę chwalił.

Tryb warunkowy

Prasłowiańska forma trybu warunkowego ustąpiła miejsca aorystowi (staropolskie bych), który z kolei uległ wpływom końcówek czasu przeszłego.

Imiesłowy Liczba podwójna

Formy liczby podwójnej przetrwały do XIV/XV w., z pewnymi zmianami:

1. os. -vě > *-wie > -wa (pod wpływem l. podw. r.m.: dwa konja) 2. os. -ta > -ta 3. os. -te > *-cie > -ta (zrównanie z 2. os. dla odróżnienia od 2. os. liczby mnogiej)

W XVI w. zanikły w języku literackim. Zachowały się w licznych gwarach ludowych, ale ich znaczenie prawie zawsze jest równe liczbie mnogiej. Spotyka się też końcówkę 1. os. -ma ze skrzyżowania -wa i -my.

chodźwa, chodźma (=chodźmy)

Jedynie w okolicach Tarnobrzega występuje opozycja niesiewa, nieśwa (l. podw.) || niesiemy, nieśmy (l.m.).

Zobacz też

Przypisy

  1. Klemensiewicz 1976 ↓, s. 15,31,215,495.
  2. Walczak 1999 ↓, s. 17,61,120,204,295.
  3. a b Długosz-Kurczabowa i Dubisz 2006 ↓, s. 56.
  4. Długosz-Kurczabowa i Dubisz 2006 ↓, s. 56–57.
  5. Wilkoń 2004 ↓, s. 21.
  6. Hieronim Wietor, ” Polskie książeczki wielmi potrzebne ku uczeniu się polskiego, przy tym i po niemiecku wyłożone”, Kraków 1539.
  7. Bielowski 1864 ↓, s. 179.
  8. Jan Kanapariusz: Świętego Wojciecha żywot pierwszy. Jadwiga Karasińska (tekst łaciński), Kazimierz Abgarowicz (tłumaczenie), Jadwiga Karasińska (komentarze). Biblioteka Gdańska, 2009. ISBN 978-83-7453-869-5. Brak numerów stron w książce
  9. Krzyżanowski 1979 ↓, s. 16.
  10. Starnawski 1989 ↓.
  11. Wydra 1984 ↓, s. 17.
  12. Walczak 1999 ↓, s. 64.
  13. Wydra 1984 ↓, s. 165–167.
  14. Michałowska 2011 ↓, s. 889-890.
  15. Kultura Wielkiego Księstwa Litewskiego 2011 ↓, s. 550.
  16. Wydra 1984 ↓.
  17. Michałowska 2011 ↓, s. 769.
  18. Wydra 1984 ↓, s. 202–203.
  19. StanisławS. Urbańczyk StanisławS., Wokabularz trydencki, „Język Polski”, nr 1 (styczeń/luty), 1962, s. 15–29 .
  20. Michałowska 1995 ↓, s. 331–332.
  21. JerzyJ. Oleksiński JerzyJ., I nie ustali w walce, Warszawa: Nasza Księgarnia, 1980, s. 52, ISBN 978-83-10-07610-6 .
  22. Historia literatury w Krakowie na miastoliteratury.pl. . Cytat: 1508: W drukarni Jana Hallera ukazuje się pierwsza książka w języku polskim Historia umęczenia Pana naszego Jezusa Chrystusa (pol.).
  23. Kalendarium – historia słowa drukowanego w Lublinie na tle ważnych wydarzeń w Polsce i Europie na stronie teatrnn.pl. . Cytat: 1508 – Zostaje wydrukowana w Krakowie „Historia umęczenia Pana naszego Jezusa Chrystusa”, pierwsza książka w języku polskim. 1513 – Biernat z Lublina (ok. 1460 – ok. 1529) wydaje w Krakowie modlitewnik „Raj duszny” będący polską przeróbką łacińskiego zbioru „Antidotarius animae”. Bardzo długo „Raj Duszny” uznawany był za pierwszą książkę wydrukowaną całkowicie w języku polskim. (pol.).
  24. Stanisław Grzeszczuk: Biernat z Lublina – „Żywot Ezopa Fryga”. W: Lektury polonistyczne. Tom I. Kraków: Universitas, 1997, s. 38. ISBN 83-7052-304-8.
  25. Jadwiga Kotarska: Średniowiecze, renesans, barok. Gdańsk: Harmonia, 2002, s. 45. ISBN 83-7134-121-0.
  26. Hieronim Wietor, "Polskie książeczki wielmi potrzebne ku uczeniu się polskiego, przy tym i po niemiecku wyłożone", Kraków 1539

Bibliografia

Historia Polski
Państwo polskie
Polska pod zaborami
Polska podczas II wojny światowej
Kalendarium
Działami
Pozostałe